Umowa stabilizacyjny niżej podpisany
2 lutego 2006
Pakt stabilizacyjny został niżej podpisany o 17:30. Trwające od godziny 14:00 rozmowy między Prawem i Sprawiedliwością, Ligą Polskich Rodzin i Samoobroną zakończyły się powodzeniem. Informacje o tym jako pierwsza podała TV Trwam. Parafowanie umowy było relacjonowane zaledwie na mocy dziennikarzy z Radia Maryja i TV Trwam. Dziennikarze innych mediów zostali zaproszeni dopiero na drugą konferencję, jednak na litera protestu wycofali się z niej. Na stanowisku pozostała wprost przeciwnie kamera Telewizji Polskiej.
Konferencję prasową rozpoczął naczelny klubu PiS, Przemysław Gosiewski. umowa zawiera projekty 144 ustaw podzielone na 21 dziedzin. jak podkreśla Jarosław Kaczyński jest to umowa gigantycznie merytoryczna. naczelny PiS dodał, iż stwarza ona nową sytuację i nowe perspektywy które umożliwić oczyszczenie i naprawę kraju. Roman Giertych powiedział iż 2 lutego to dzień, kto wejdzie do historii i zakwestionuje układy Okrągłego Stołu. Dodał również, iż podpisana umowa to przede wszystkim koalicja programowa, która była poprzednio postulowana dużo poprzednio Andrzej Lepper nazwał umowę znaczącym kompromisem i uznał go za sukces trzech ugrupowań.
Pakt stabilizacyjny ma obowiązywać na mocy rok kalendarzowy i ma umożliwić uzyskanie bezpiecznej sejmowej większości, która ustabilizuje sytuację w Sejmie i pozwoli na przegłosowanie najważniejszych ustaw. dla sygnatariuszy porozumienia oznacza to także oddalenie widma wcześniejszych wyborów parlamentarnych. jak zapowiadają przedstawiciele PiS-u, jeśliby umowa między trzema ugrupowaniami będzie się czesać dobrze, to istnieć może przerodzi się ona w koalicję rządową.
Umowa dotyczy m.in. wspólnego poparcia ustaw o Wojskowych Służbach Informacyjnych, biopaliwach, lustracji majątkowej, edukacji narodowej i Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.
Przemysław Gosiewski pytany nim podpisaniem paktu, azali jego blok musiała zaniechać z konkretnych ustaw autorstwa PiS, odpowiedział, iż każde umowa wymaga kompromisu.