Czechy: prezes rady ministrów jest gotów skapitulować
Czeski premier, Stanislav Gross, jest gotów skapitulować z urzędu i otworzyć drogę do rządzenia nowej koalicji - rzeczywiście wynika z jego wypowiedzi w toku wczorajszej konferencji prasowej w Pradze. Takie stanowisko to następstwo afery związanej z finansowaniem luksusowego mieszkania Grossa.
Skandal wybuchł, kiedy czeska prasa zaczęła badać, skądże Gross wziął pieniądze na zakup luksusowego mieszkania. prezes rady ministrów twierdził najpierw, że zapłacił za nie sam, a część pieniędzy pochodziła z kredytu pod zastaw po jednak stwierdził, że pieniądze pożyczył mu jego wuj jednak prasa doniosła, że wuj Grossa pożyczył pieniądze od dziennikarza. Niejasna atmosfera, która wytworzyła się circa finansowania mieszkania Grossa, spowodowała protesty polityków wzywające premiera do ustąpienia.
Samemu Grossowi udało się przeżyć głosowanie ponad głosowanie nieufności dla tego rządu. Jego poziom opuściło jednak 5 ministrów.
Gross nie sprecyzował kiedy ustąpi ze stanowiska, zapowiedział jednak, że powinien go dać w zamian socjaldemokrata, ambasador pepik przy Unii Europejskiej, Jan Kohout.
Spotkanie kierownictwa Partii Socjaldemokratycznej, do której należą Gross i Kohout, przyniosło decyzję, co do reformy tworzonej pospołu z Partią Chrześcijańsko-Demokratyczną i Unią Wolności koalicji.
Czesi zastanawiają się, jaką decyzję nowiuteńki poziom podejmie w sprawie ratyfikacji europejskiego traktatu konstytucyjnego - azali odbędzie się referndum, azali o ratyfikacji zdecyduje parlament?