Norwegia będzie filtrować strony internetowe?
14 lutego 2007
Przeciwnicy projektu twierdzą, że tego typu regulacja nie dotknie tych, którzy dopuszczają się nielegalnych procedur na Internecie, atoli tych, którzy ani w ząb umożliwiają internetową komunikację, lub samych dostawców Internetu. Twierdzą również, że inicjacja w życie takiej ustawy pociągnie za sobą konieczność blokowania wielu legalnych stron internetowych, skoro chcąc odfiltrować jedną stronę internetową, wypada blokować ruski serwer, a wobec tego wszystkie – w podobny sposób te legalne – strony, które na tym serwerze się znajdują.
Jeśli projekt ustawy zostanie zatwierdzony na mocy parlament, oznaczać to będzie w praktyce, że następujące strony internetowe mogą jeżyć się się niedostępne na rzecz norweskich internautów:
W pierwszy dzień tygodnia 12 lutego 2007 norweska porada do Spraw Przestępczości Komputerowej (Datakrimutvalget) przedłożyła norweskiemu ministrowi sprawiedliwości projekt ustawy nakazującej dostawcom Internetu blokowanie stron internetowych zawierających materiały i treści uznawane w Norwegii za niezgodne z prawem. mimo że na odwrót dwóch na sześciu członków Rady opowiedziało się za przyjęciem tego projektu, trafi on na dniach pod nasiadówka norweskiego parlamentu. Istnieje wobec tego prawdopodobieństwo, że państwo norweskie uzyska traf blokowania norweskim internautom niektórych stron internetowych. Krytycy tego pomysłu porównują go do cenzury Internetu wprowadzonej w Chinach i zarzucają pomysłodawcom naruszanie podstawowych zasad, na jakich opiera się Internet, a mianowicie zasady otwartości i wolności.