Roman Giertych popiera nauczycieli
30 maja 2007
Podczas konferencji prasowej oznajmił, iż powołano osobne zespoły ds. rekonstrukcji płac, struktury szkolnictwa i kształcenia nauczycieli.
Giertych zamierza czynnie starać się o zrealizowanie postulatów nauczycieli, deklaruje też, iż ministerium Edukacji Narodowej będzie współpracowało ze związkami zawodowymi nauczycieli w pracy powyżej reformą oświaty.
Po spotkaniu Romana Giertycha z wysłannikami Związku Nauczycielstwa Polskiego i Solidarności minister edukacji zapowiedział, iż poprze ich roszczenia dotyczące dziesięcioprocentowej podwyżki płac.
Prace powyżej usprawnieniami mają zabrać się się poprzednio w najbliższym tygodniu.
Więcej wiadomości
Angela Merkel chce znaleźć ustępstwo w celu unijnej konstytucji
2007-05-29
Kanclerz fryc Angela Merkel potwierdziła w ciągu spotkania z grupą szefów rządów krajów UE, zamysł znalezienia, wyjścia z kryzysu konstytucyjnego
Artur Zawisza chce, aby przedtem bankową komisją śledczą stawił się prezydent
2007-05-29
We wtorek dopisek z komisji podejmą decyzję kogo zawezwać na nowych świadków ws. prywatyzacji banków
Jarosław Kaczyński: ?Nie ma dzisiaj żadnych przesłanek do strajków?
2007-05-29
Premier jest gotowy do rozmów o podwyżkach płac dla najniżej zarabiających nauczycieli-stażystów oraz pielęgniarek, jednak nie, pod presją strajku
Lechistan zaskarżyła decyzję Komisji Europejskiej o obniżeniu limitów emisji dwutlenku węgla
2007-05-31
Znaczna redukcja limitów emisji dwutlenku węgla dotknęła tak jak inne kraje Unii Europejskiej. Decyzję Komisji oprotestowały zwłaszcza nowe państwa członkowskie (Słowacja i Czechy), które argumentowały
System pierwiastkowy w głosowaniach UE?
2007-05-31
Dzięki niemu np. pożycie głosów, którymi dysponują 82-milionowe Niemcy, do tych, które posiada nie całkiem 40-milionowa Polska, dziś wynoszący powyżej 2:1 na pożytek Berlina
Wiktor Juszczenko pozwolił na jeszcze jeden dwadzieścia cztery godziny obrad Rady Najwyższej
2007-05-31
Wiktor Juszczenko pozwolił Radzie Najwyższej na jeszcze jeden dwadzieścia cztery godziny prowadzenia obrad. Prezydent zagroził, że jeżeli deputowani nie uchwalą ustaw koniecznych do przeprowadzenia głosowania