Wprost: o. Rydzyk na pół gwizdka wypowiadał się o prezydencie i jego żonie
9 lipca 2007
Tygodnik bezpośrednio twierdzi, iż dotarł do zapisu zamkniętego wykładu na przestrzeni którego szef Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk na pół gwizdka wypowiada się o prezydencie Lechu Kaczyńskim zaś jego żonie Marii. Rydzyk pył na przestrzeni wykładu rzec "prezydentowa to czarownica, która powinna wydać się na pastwę eutanazji", a o samym prezydencie "to oszust ulegający lobby żydowskiemu". księżulek Rydzyk na antenie Radia Maryja odpierał zarzuty mówiąc, iż "szatan rzuca mu kłody pod nogi", mówił podobnie iż "nie wolno przekazać się zmanipulować i podzielić", nadto oświadczył "prawdę trzeba mówić, mimo iż zły duch się tym denerwuje. Bez tych prawd nie będziemy istnieć", poprosił w podobny sposób o modlitwę za "osoby, które są na usługach zła". księżulek kazał podobnie odnieść uwagę na odbywającą się dzień wczorajszy pielgrzymkę Radia Maryja na Jasną Górę, w której brali udział premier zaś trzej wicepremierzy.
Jan Rokita z PO w sygnałach dnia stwierdził, iż jeśli zarzuty stawiane przez tygodnik są prawdziwe, będzie musiała "skończyć się miłosna przygoda PiS z szefem toruńskiej rozgłośni". od Rokity "Zwolennicy PiS-u będą a więc musieli dokonać wyboru pomiędzy braćmi Kaczyńskimi a Radiem Maryja". przywódca PO dodał też, iż jeśli to co pisze bezpośrednio okaże się prawdą, to kościół winien zadbać o to, aby Rydzyk nie mógł więcej mieszać się w sprawy polityczne. Rokita uważa także, iż celem ostatniej pielgrzymki na Jasną Górę dla wielu wiernych była modlitwa a nie wzgląd spotkania się z dyrektorem Radia Maryja.