Drużyna T-Mobile zostaje w kolarstwie
10 sierpnia 2007
Telekomunikacyjny potentat zadecydował, iż nie zerwie umowy z drużyną i będzie jej sponsorem do 2010 roku, tak jak zostało to z początku zapisane w kontrakcie. Jednocześnie aczkolwiek Christian Frommert, dyrektor ds. sponsoringu Deutsche Telekom, powiedział, iż w razie kolejnych przypadków dopingu, partnerstwo zostanie definitywnie zakończona.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w czwartek pojawiła się oficjalna wzmianka dotycząca przyszłości niemieckiego koncernu Deutsche Telekom w kolarstwie. Zarząd podjął decyzję, iż nie zważając na licznych afer związanych pośrednio lub explicite z drużyną, nie wycofa się ze sponsorowania ekipy Boba Sapletona.
W swoim wystąpieniu Frommert przedstawił nowe punkty, które będą obowiązywać w drużynie: "Po raz pierwszy w historii sportu, wszystkie osoby zatrudnione w drużynie, od kolarzy, poprzez mechaników, masażystów na dyrektorach sportowych skończywszy, będą zdawać część swojego miesięcznego wynagrodzenia, na lokalny program antydopingowy, a T-Mobile International podniesie swój udział do miliona euro i przekaże na walkę z dopingiem. Będziemy podobnie częściej przeprowadzać kontrole antydopingowe wśród naszych zawodników i będziemy również pracować ponad ich ulepszeniem".