SLD apeluje o wstrzymanie kandydatury Borowskiego na prezydenta
Sojusz Lewicy Demokratycznej apeluje do Socjaldemokracji Polskiej o to, by na odbywającej się w sobotę konwencji prezydenckiej nie wyłaniali oficjalnie kandydatury jej szefa, logo Borowskiego na biuro głowy państwa, ponieważ wg Sojuszu skomplikuje ona proces wyłaniania wspólnego kandydata lewicy i ewentualnych list wyborczych obu partii do Sejmu. Jeden z liderów socjaldemokratów, Tomasz Nałęcz nazwał propozycję przesiąkniętą duchem PZPRu. już sam Borowski powiedział, że jest gotów zawrzeć z Włodzimierzem Cimoszewiczem pakt, w konsekwencji którego jeden z nich ustąpi z kandydowania, jeśliby drugi uzyska szansę na wyższe rekomendacja społeczne. już sam Cimoszewicz, acz namawiany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego do kandydowania, powtarza, że decyzję podejmie w maju.
Marek Borowski ujawnił, że jego hasłem w jesiennych wyborach prezydenckich będzie Kraj nad Wisłą równych szans - istotnymi problemami dla niego będą nierówności społeczne, edukacja, a także, jak wynika z dzisiejszego tekstu w Gazecie Wyborczej - uczciwe państwo i walka z korupcją poprzez powołanie apolitycznego urzędu. zwyczaj ma być okazała, jednakowoż bez gigantomanii, ponieważ partia polityczna pieniędzy na takową nie ma. Ma w niej ponieść uczestnictwo m.in. eurodeputowany SDPL, Dariusz Rosati.