Sobota konwencji partyjnych: obrady LPR i SDPL
W Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbywa się reklamowany na billboardach w całym kraju kongres Ligi Polskich Rodzin. 3 tysiące delegatów uczestniczy w spotkaniu, na którym proklamowany zostanie założenie nowej konstytucji, wzmacniającej rolę prezydenta i wydłużającej jego kadencję do 7 lat, ok. 50 osób ma liczyć nowiusieńki Senat, który ma kreować się z przedstawicieli 16 województw, Polonii i wyższych uczelni - jego kadencja ma za to liczyć 6 lat. Bez zmian ma utrzymywać się rozciągłość trwania Sejmu, zmniejszonego do 360 posłów. Likwidacji ma skapitulować RPP, KRRiT, zdjęty art. 90 obecnej ustawy zasadniczej, mówiący o tym, iż Kraj nad Wisłą prawdopodobnie zrzec się części swej niezawisłości na rzecz organu międzynarodowego, zaś w preambule, prosto z mostu odwołującej się do wartości chrześcijańskich, ma znajdować się wprowadzona kanon ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Roman Giertych mówi o budowie IV Rzeczpospolitej, która ma oddalić się od układu Okrągłego Stołu, za to jego ojciec Maciej, który wcześniej w 11 województwach dostał nominację partii na prezydenta, dość nie doczeka się na tym kongresie coraz nominacji całej Ligi.
Z kolei 1000 delegatów Socjaldemokracji Polskiej bierze uczestnictwo w konwencji partii w Warszawie, która wybrała marka Borowskiego na kandydata na prezydenta. Poznaliśmy jego wizję prezydentury, a w podobny sposób Kartę zobowiązań marka Borowskiego, powiedział, iż chce znajdować się alternatywą na rzecz agresywnej polskiej prawicy i interesować się o wzmożenie polskiej edukacji - więcej o programie konwencji - w archiwum.