Turcja nie ustaje w prewencyjnej walce z Al-Kaidą
Turecka pies zatrzymała wczoraj 45 osób podejrzanych o zależności z Al-Kaidą i planowanie zamachów. Jest to jedna z kolejnych dużych akcji wymierzonych w tureckie środowiska islamskich ekstremistów działające na terytorium Turcji.
W styczniu turecka pies najechała na 18 różnych lokalizacji w południowo-wschodniej Turcji, ażeby nastąpić na przeszkodzie planom islamskich ekstremistów powiązanych z Al-Kaidą, którzy zamierzali sprawić sobie w tureckich miastach nieco zamachów z użyciem samochodów pułapek. W potyczkach z policją zginęło czterech terrorystów, 17 zostało aresztowanych.
Lokalne massmedia poinformowały, iż podejrzani zostali zatrzymani podczas kilku równoległych akcji w różnych dzielnicach Stambułu, a następnie przesłuchani na mocy policję. W najbliższym czasie decyzję o postawieniu zarzutów i aresztowaniu podejmie turecki sąd
Tureckie władze i siły bezpieczeństwa kładą specyficzny akcent na prewencja rozwojowi komórek terrorystycznych na własnym terytorium.
Szczególne zmobilizowanie sił pod tym kątem nastąpiło pięć lat temu po serii zamachów na dwie stambulskie synagogi i brytyjskie placówki dyplomatyczne i finansowe. Do zamachów, w których mroczny żniwiarz poniosły 63 osoby a setki zostało rannych, przyznała się Al-Kaida, a bezpośrednimi organizatorami zamachów okazali się społeczeństwo Turcji.